Stare przysłowie mówi, że szewc bez butów chodzi… W naszym przypadku objawia się totalnym brakiem czasu na zajmowanie się swoimi autami. Ciągle trafia się jakiś Klient z terminem “na wczoraj”…

Mimo tego, udało się wreszcie wymienić uszkodzony przegub na przedniej półosi, wymienić sprężyny i amortyzatory (lift zawieszenia) oraz dorobić offroadowe progi. Ale po kolei.

Okazało się, że w sklepie z oryginalnymi częściami zamiennymi (sklep.ssangyong.pl) nie można kupić pojedynczych przegubów, lecz – tak jak do większości współczesnych aut – całe półosie z dwoma przegubami.

Oczywiście można kupić je osobno np. na allegro, ale nie chciałem ryzykować stosowania części niepewnej jakości w aucie, którym mam obsługiwać dalekie, zagraniczne wyprawy.

Zdecydowałem się więc na zakup kompletnej, oryginalnej półosi. Cena to 2748 zł, więc sporo, ale to, mam nadzieję, również “cena spokoju”.

Przy okazji wyszła fajna rzecz: okazało się że lewa i prawa półoś są w moim Rextonie takie same. Dobrze to świadczy o konstruktorach auta – na ewentualny zapas na wyprawę wystarczy zabierać jedną.

Jeśli chodzi o sprężyny i amortyzatory, to ich wymianę na dłuższe zakładałem od razu przy zakupie auta, ponieważ planowałem lift zawieszenia i założenie opon o większej średnicy zewnętrznej.

Podobnie jak z półośką, w ich przypadku również nie chciałem iść na kompromisy i motać jakiś podkładek czy dobierać czegoś z innych marek, co np. polecają Rosjanie na wielu stronach internetowych, poświęconym Rextonom.

Zdecydowałem się na komplet do liftu zawieszenia znanej, australijskiej firmy Dobinson.

Został on specjalnie dla mnie sprowadzony z antypodów. Koszt zestawu to 3200 zł, a z przesyłką lotniczą (bo zależało mi na czasie) 4500 zł. Również sporo, ale to także “cena spokoju”.

Dla zainteresowanych podaję symbole katalogowe Dobinson:
– sprężyny przednie: C53-010
– sprężyny tylne: C53-011
– amortyzatory przednie GS53-202
– amortyzatory tylne GS57-621.

Zawieszenie to przewiduje dodatkowe obciążenie auta wyciągarką z przodu (50-100 kg) oraz daje lift ok. 10 cm (choć fabryka podaje tylko 40 mm), pozwalający na założenie większych kółek.

Tak wyglądał Rexton z nowym zawieszeniem (przed wymianą opon):

Uzyskany lift pozwolił na zastosowanie większych, 33 calowych opon. Wybrałem Cooper S/T Maxx Discoverer 275/70 R18.

Cena jednej sztuki 990 zł. Zdecydowałem się na kupno czterech i pozostawienie oryginalnego zapasu, czyli fabrycznej “dojazdówki”.

Na nich Rexton wygląda już jak prawdziwa terenówka:

Na powyższych zdjęciach widać też progi wykonane w naszym warsztacie i według naszego projektu z rurki stalowej i aluminiowej blachy z otworami.

Oprócz ochrony, będą też służyć do podnoszenia auta hi-liftem. Przydadzą się również do stawania, aby sięgnąć do bagażnika dachowego. Koszt ich wykonania i montażu to 1800 zł.

Zobacz więcej o moim SsangYong Rextonie:

Wojtek Bednarczyk, e-mail: w.bednarczyk@polskioffroad.com

PODZIEL SIĘ

2 KOMENTARZE

ZOSTAW KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here