Nasza wyprawa offroad na Bałkany to propozycja dla załóg, które nie potrzebują opieki organizatora i nie nie chcą za nią płacić. Chcą natomiast skorzystać z gotowej trasy. Oferujmy również pomoc w znalezieniu towarzystwa na wyjazd w grupie na Facebooku.

O walorach turystycznych Bałkanów rozpisywać się można bez końca, ale chyba wszyscy wiedzą już o wspaniałej kulturze, folklorze, muzyce architekturze, o pięknej przyrodzie, ciepłym klimacie, a nawet o pysznej bałkańskiej kuchni i gościnności zwykłych ludzi.

Pozwólcie więc, że wymienię tylko offroadowe zalety tego zakątka Europy. Sprowadzić je można do dwóch generalnych cech: idealnego do jazdy terenowej ukształtowania terenu oraz wolności podróżowania i biwakowania.

Wyprawa offroad na Bałkany - naklejka

Wyprawa offroad na Bałkany to 7,5 tys. km do pokonania. Trasa wiedzie przez Rumunię, Bułgarię, Grecję i Albanię i jest opracowana w Przewodnikach Offroad, które możesz mieć już za chwilę:

Przewodnik Offroad RO5/PL
Przewodnik Offroad BG1/PL
Przewodnik Offroad GR1/PL
Przewodnik Offroad AL2/PL

Polecamy ją na 36 dni z dzienną jazdą nie dłuższą niż sześć godzin. Dodatkowego czasy wymagają dojazd i powrót, na które rozsądnie jest zaplanować po trzy dni.

Trasę pokonać można fabrycznym samochodem terenowym, a nawet SUV-em. Potrzebny będzie sprzęt biwakowy, bo spanie założono na campingach lub „na dziko” i samodzielne sporządzanie posiłków, choć zaplanowane jest także poznawanie lokalnej kuchni (w zajazdach, knajpkach itp.). Niewykluczone jest korzystanie z hoteli itp., wyszukanych indywidualnie np. z pomocą booking.com.

Każdy Przewodnik kosztuje 300 zł (150 zł dla członków Klubu PolskiOffroad).

Wyprawa offroad na Bałkany na zdjęciach:

Część 1. Rumunia:

Część 2. Bułgaria:

Część 3. Grecja:

Część 4. Albania:


Proponowany program

Część 1. Rumunia

  • Dzień 1
    Wjazd do Rumunii. Zwiedzanie Oradei i przejazd na dziki biwak nad rzeką Keresz. Dystans do pokonania to 77 km.
  • Dzień 2
    Pierwszy offroadowy odcinek o długości 121 km. Po drodze ośrodek narciarski Santa de Vale, “cudowne źródło” i mnóstwo pięknych widoków. Nocleg na polu namiotowym nad strumieniem w parku Narodowym Apuseni.
  • Dzień 3
    Do przejechania 97 km po górach, przez Płaskowyż Padis i Park Narodowy Apuseni. Dla chętnych zwiedzanie jaskini Scarisoara. Potem przejazd w stronę Turdy. Nocleg na dziko, na łące przy strumieniu, w miejscu doskonale nadającym się na ognisko.
  • Dzień 4
    Głównym celem dnia będzie Turda – duże miasto, gdzie można zwiedzić m.in. kopalnię soli. Etap ma 138 km. Nocleg na dziko na łące.
  • Dzień 5
    Etap ma tylko 97,5 km i szybko doprowadzi do Sighisoary, turystycznej perełki, aby na jej zwiedzenie pozostawić więcej czasu. Wieczorem proponujemy integracyjną biesiadę w restauracji na starówce. Nocleg na campingu w Sighisoarze.
  • Dzień 6
    Do pokonania całkowicie “cywilizowany” etap o długości 189 km, ze zwiedzaniem kolejnych, sztandarowych atrakcji Transylwanii (starówka w Brasov i zamek Drakuli w Bran). Nocleg na dziko na wysokiej górze.
  • Dzień 7
    Główną atrakcją tego dnia będzie słynna trasa Transfogaraska, jedna z najwyżej położonych w Europie. Zapraszamy również do Cytadeli Poenari – prawdziwej siedziby pierwowzoru literackiej postaci Drakuli. Do przejechania 172 km. Nocleg na dziko nad rzeką.
  • Dzień 8
    Do pokonania dystans 128 km, który doprowadzi w pobliże kolejnej słynnej drogi – Transalpiny. Po drodze narciarskie kurorty oraz piękny, offroadowy przejazd przez wysokie góry. Nocleg na dziko nad rzeczką.
  • Dzień 9
    Atrakcją tego dnia będzie kolejna słynna droga – Transalpina. Po jej pokonaniu szybki dojazd do granicy rumuńsko-bułgarskiej, gdzie zaczyna się kolejny etap bałkańskiej wyprawy. Etap ma 255 km.

Część 2. Bułgaria i Grecja

  • Dzień 9
    Dojazd od granicy rumuńsko-bułgarskiej do miejsca pierwszego noclegu w Bułgarii – na kamping w pobliżu miejscowości Biełogradczik. Dojazd ma 72 km od granicy.
  • Dzień 10
    Zwiedzanie okolic Bielogradczyka (słynne skały, Jaskinia Magura, Twierdza Kaleto), a następnie offroadowy przejazd w głąb kraju. Do pokonania 130 km. Nocleg na dziko nad jeziorem.
  • Dzień 11
    Dojazd i zwiedzanie kolejnych atrakcji: jaskinie Ladenika, Prohodna, wodospad Skakilia. Dystans 147 km. Nocleg na dziko nad strumieniem.
  • Dzień 12
    Do pokonania 155 km pięknej widokowo trasy do kolejnych turystycznych atrakcji: monaster Świętego Nikoła Gligora, geopark, Monasteru Glożenskiego. Koniec w Kopriwszticy – miasteczku skansenie, gdzie polecamy nocleg w hotelu i biesiadę w regionalnej knajpce. Możliwy też biwak na dziko nad strumieniem.
  • Dzień 13
    Długi (220 km), ale szybki (drogi asfaltowe) przejazd z Gór Stara Planina w Rodopy. Po drodze zwiedzanie Twierdzy Asenowa i Monasteru Baczkowskiego. Nocleg na dziko na łące.
  • Dzień 14
    Do pokonania trudniejsza trasa o długości 128 km z odcinkiem „drogą wojenną”. Po drodze zwiedzanie „Cudownych Mostów” i kurortu Czepelare (tam proponujemy obiad w sprawdzonej restauracji). Nocleg na dziko nad jeziorem.
  • Dzień 15
    Cel tego dnia to Mielnik – stolica bułgarskiego wina, gdzie polecamy hotel i wieczór w winiarni. Do pokonania 144 km. Po drodze piękne widoki, a dla chętnych zwiedzanie Monasteru Rożeńskiego.
  • Dzień 16
    Przejedziemy do Grecji, na kamping z piękną plażą nad Morzem Egejskim. Dystans do pokonania to tylko 159 km po asfaltach, więc pokonamy je szybko, aby dłużej byczyć się na plaży. Nocleg w oparciu o własny sprzęt. Tego dnia dołączą załogi rozpoczynające udział w wyprawie po Bałkanach.
  • Dzień 17
    To dzień „bez samochodu” na korzystanie z uroków naszego kampingu (plaża, baseny, barki z zimnym piwem itp.). A dla tych, którzy nie potrafią usiedzieć na miejscu 80 km trasy ze zwiedzaniem największych, okolicznych atrakcji turystycznych. Nocleg w tym samym miejscu.

Część 3. Grecja

  • Dzień 16
    To dzień zbiórki załóg uczestniczących w trzeciej (greckiej) części naszej wyprawy po Bałkanach w miejscowości Kavala.
  • Dzień 17
  • To dzień „bez samochodu” na korzystanie z uroków naszego kampingu (plaża, baseny, barki z zimnym piwem itp.). A dla tych, którzy nie potrafią usiedzieć na miejscu 80 km trasy ze zwiedzaniem największych, okolicznych atrakcji turystycznych. Nocleg w tym samym miejscu.
  • Dzień 18
    Malownicza trasa (ok. 150 km) poprowadzi wzdłuż wybrzeża (będzie też zjazd na chwilę w góry do Mesopori). Celem będzie znalezienie wolnej, dzikiej plaży (odrobina offroadu). Jeśli jej znalezienie nie powiedzie się (zwykle panuje tłok), to jazda zakończy się na kolejnym campingu. Po drodze zwiedzanie Stagiry (miasto Arystotelesa).
  • Dzień 19
    Dzień zaczniemy od dojazdu do Ouranolupoli, skąd polecamy rejs stateczkiem wokół półwyspu Athos. Potem odwiedzimy Arneę – urokliwą wioskę w głębi lądu, a noclegu znów poszukamy nad morzem na dzikim biwaku lub campingu. Etap ma 159 km.
  • Dzień 20
    Dzień „bez samochodu” na leniuchowanie na plaży i zimne piwo.  Kto nie potrafi wysiedzieć na miejscu może zwiedzać okolice i np. odkrywać kolejne, piękne dzikie plaże.
  • Dzień 21
    Proponujemy kolejny dzień „bez samochodu” na wypoczynek.
  • Dzień 22
    Dokończymy zwiedzanie Sithoni i opuścimy już półwysep Chalcydycki, pomijając jego ostatni „palec” – Kassandrę, który pełni rolę greckiej Ibizy. Naszym głównym celem będą pełne zabytków Thessaloniki. Nocleg na dzikim biwaku. Do pokonania 232 km.
  • Dzień 23
    Atrakcją dnia będzie zwiedzanie grobu macedońskich królów w Verginie. Potem przejedziemy pod Olimp. Po drodze Monaster Dionizosa i miasteczko Litochoro. Nocleg na dzikim biwaku nad strumieniem. Dystans do pokonania 128 km.
  • Dzień 24
    Tego dnia dotrzemy do słynnych Meteorów, a znaczną część naszej trasy biec będzie górskimi, offroadowymi drogami. Etap ma 124 km. Nocleg na dzikim biwaku (ostatnim w Grecji).
  • Dzień 25
    Do pokonania widokowa trasa o długości 192 km, z dala od komercji. Wjazd do Albanii. Nocleg w pięknym miejscu nad rzeką w otoczeniu monumentalnych gór. To dobry punkt startu do albańskiej przygody…

Część 4. Albania

  • Dzień 25
    To dzień zbiórki załóg uczestniczących w czwartej (albańskiej) części naszej wyprawy po Bałkanach. Wyznaczona jest na dzikim biwaku nad rzeką w Albanii niedaleko granicy grecko-albańskiej.
  • Dzień 26
    Czekają przygody, które na długo zapadną w pamięć. Pierwsza to piesza wycieczka dnem niesamowitego kanionu. Druga to mrożąca krew w żyłach jazda wąską droga po skalnych półkach nad przepaściami do miejscowości Frasher. Do pokonania około trzech kilometrów na piechotę 65 samochodem. Nocleg na dziko na polanie.
  • Dzień 27
    Cel dnia to miasteczko Gjirokastra, które jest stałym elementem programów wszystkich wycieczek po Albanii. Oprócz zwiedzania, polecamy zakupy. Nocleg zaplanowany jest na dzikim biwaku z dostępem do wody. Dystans do pokonania to ok. 101 km.
  • Dzień 28
    Dziś kolejne atrakcje. Zaczniemy od „Niebieskiego Oka”, potem park archeologiczny na Cyplu Butrint oraz dwa albańskie, nadmorskie kurorty: Saranda i Ksamil. Nocleg na dziko na plaży. Etap ma 85 km.
  • Dzień 29
    Celem będzie kolejna piękna plaża. Do pokonania tylko 58 km, aby dużo czasu zostało na plażowanie. Dla chętnych odcinek ekstremalny lub zwiedzanie twierdzy Alego Paszy albo kolejnego kurortu – Himare.
  • Dzień 30
    Do pokonani 166 km. Celem będzie kolejne Berat – kolejne miasto zabytek. Dla chętnych zwiedzanie po drodze parku archeologicznego Apollonia. Polecamy nocleg w hotelu i wieczorną biesiadę w knajpce.
  • Dzień 31
    Ruszymy na północ Albanii, gdzie w Alpach Albańskich czekają kolejne, sztandarowe atrakcje turystyczne. Do pokonania 181 km. Nocleg na dziko w pięknej dolinie pośród skał nad strumieniem w okolicy Peshkopi.
  • Dzień 32
    Widokowy dojazd do słynnej doliny Valbone. Do pokonania 193 km. Nocleg na dziko, w hotelu lub pensjonacie.
  • Dzień 33
    Tego dnia zaplanowany jest piękny rejs promem, którym pokonamy około jednej czwartej ze 144 km naszej trasy. Nocleg na dzikiej plaży nad morzem.
  • Dzień 34
    Do pokonania 106 km do Teth, krętą, trudną, górską drogą do Teth – wioski na terenie  parku narodowego w górach nazywanych Alpami Albańskimi lub Przeklętymi. Po drodze zwiedzanie Twierdzy Rozafat i przejazd przez Szkodrę – drugie, co do wielkości, miasto w Albanii po Tiranie. Nocleg zaplanowany jest na dziko nad strumieniem.
  • Dzień 35
    Trasa na ten dzień ma 74 km długości i doprowadzi nad jezioro Szkoderskie, na bardzo fajny camping z knajpką, gdzie można zregenerować siły przed powrotem do Polski.
  • Dzień 36
    To dzień wyjazdu do Polski. Ostatni etap długości 87 km doprowadzi do granicy z Czarnogórą w miejscowości Vjeternik. Od niej do polskiej granicy jest około 1250 km. Polecamy rozbić ten dystans na, co najmniej, dwa dni.

W razie pytań dzwoń lub pisz:
Wojciech Bednarczyk
tel. 607447436, e-mail: kontakt@polskioffroad.com